Zalipie - malowana wieś

 

Wieś w której się zakochałam, słynąca z fantastycznych ornamentów kwiatowych, malowanych wszędzie, gdzie wyobraźnia człowieka szuka piękna...
tam gdzie szczęście wypełnione jest w barwach tęczy...

Witam Cię Zalipie

 

 

 

Zalipie - Bajkowa wieś

 

W województwie małopolskim ok 30 km od Tarnowa, na Powiślu Dąbrowskim znajduje się bajkowa wieś - Zalipie. Urzekła mnie swoim wdziękiem pochodzących z pięknych ornamentów folkowych.

To nie jest skansen, to kraina, gdzie żyją pracują tu ludzie, gdzie z dziada pradziada rodziny malują swoje domy ich wnętrza, izby, łazienki, piece, zagrody, płoty, studnie.

Malowane domy usytuowane są po całej wiosce i jest ich ok 20.

 

Istnieje tutaj od 1940 roku zwyczaj coroczny <Malowanej Chaty> zapoczątkowany przez znaną malarkę Felicje Curyłową. Malowała a zarazem projektowała wzory na materiały i ceramikę dla Włocławka.

 

 

Początkowo malowidła malowano pędzlami, bardzo prostymi narzędziami wykonanymi z patyka wierzby, a za włosie używano końskiego ogona, którego koniec był utłuczony młotkiem i nawinięty na patyczek.

 

 

Obok mnie znajduje stary piec malowanym ornamentem kwiatowym z dwoma blachami na lato i na zimę.

 

 

Ceramika malowana własnoręcznie przez Felicje Curyłową.

 

 

W Rogu pieca kaflowego stoi olbrzymia skrzynia z posagiem, brały ją dziewczyny które wychodziły za mąż. W środku znajdowały się obrusy i serwety. Na skrzyni stoi kolorowa różdżka weselna... a nad oknem zazdrostki - firanki wycinane z papieru.

 

 

W rogu z tyłu za mną po lewej stronie od łóżka stoi szlufanek - mebel/ława służąca do spania. Mogły na nim po rozłożeniu spać dwie osoby.

 

 

Ceramika pięknie, ręcznie malowana.

 

 

Malowana szopka - Boże Narodzenie.

 

 

Ornamenty na drzwiach od dawnej stajni.

 

 

Studnia, wiadro - tu też akcenty barwne.

 

 

Figura boćka wymalowana przez 9 letniego chłopca.

 

 

Nowoczesny design - donice.

 

 

i na koniec <zegar słoneczny który określa rytm życia mieszkańców>

 

 

Czy wiesz, że...

Dawniej aby uzyskać kolory brązu, glinę mieszano w węglem drzewnym i w ten sposób otrzymywano różne jego odcienie, ultramarynę zaś mieszano z wapnem aby otrzymać kolor niebieski. Później stosowano farby proszkowane, który były rozrabiane mlekiem z dodatkiem białka jaj. Dopiero od niedawna w Zalipiu można spotkać ornamenty wykonywane nowoczesnymi farbami.

Kategorie: 
Oceń ten artykuł: 
Average: 5 (3 votes)